I cios i zwód i sierp i hak, szum w głowie, w piersi ból - Butkiejew Borys bije tak, nokautów ciężkich król i znów zapędził mnie do lin i choć zasłaniam się, znów Krasnodaru dzielny syn na deski posłał mnie. I myślał sięgając pięściami mych szczęk, że człowiek brzmi dum...! i życie jest pięk...! Na "siedem" leżę wciąż na wznak, trybuny wyją w głos, na "osiem" wstaję i znów hak i cios i zwód i cios, zniszczony czuję się doszczętnie, bowiem, co tu kryć, ja od dzieciństwa czuję wstręt by w twarz człowieka bić I dumał Butkiejew, gdy wył wkoło tłum, że życie jest pięk...! i człowiek brzmi dum...! A na trybunach rośnie wrzask - Pruj flaki mu! To tchórz! I znów mnie Borys dyszlem trzask, i ja na deskach już, Sybirak, nie daruje mi, choć sam już ledwo tchnie, choć jęczę mu - przyhamuj i odpocznij durny łbie! Lecz on nie odpocznie, aż na gongu dźwięk, bo człowiek brzmi dum...! i życie jest pięk...! Znów czort po ringu goni mnie, aż nagle strasznie zbladł, bo tak tym biciem zmęczył się, że sam na deski padł, wzniesiono w górę moją dłoń, tę, co nie biła go, na ringu plackiem leżał on, Butkiejew, król K.O! I myślał, że człowiek brzmi dumnie, że hej a mnie czasem brzmi... a czasem ciut mniej...
© Wojciech Młynarski. Tłumaczenie, 1980
© Marek Kondrat. Wykonanie, 1980
© Stanisław Jaskułka. Wykonanie, 1984
© Marian Opania. Wykonanie, 2000
© Artur Jackowski. Wykonanie, 2010
© Grzegorz Wiśniewski. Wykonanie, 2011
© Mariusz Miklas. Wykonanie, 2012
© Łukasz Milcz. Wykonanie, 2016
© Janusz Pierzak. Wykonanie, 2017
© Artur Barciś. Wykonanie, 2018
© Bartosz Kalinowski. Wykonanie, 2019
© Marcin Wójcik. Wykonanie, ?