W parnej skwarnej Afryce, w jej najgorętszej części, wierzcie sobie albo nie - zdarzyło się nieszczęście. I obiegła Czarny Ląd w formie wrednych plotek wieść, że w buszu pewien słoń pokochał antylopę. Zawrzała dżungla wszerz i wzdłuż, i tylko pewien stary struś zawołał: - Nie wtrącajcie się, bo słoń ma łeb - on lepiej wie! Słoń zaś wytłumaczył tak postępek swój paskudny: - - W naszej faunie ssak czy ptak, wszyscy są dziś równi! Jeśli zaś w rodzinie ktoś ma pretensje do mnie, to oświadczam, że mam dość - kij wam wszystkim w trąbę! Zawrzała dżungla wszerz i wzdłuż, i tylko pewien stary struś zawołał: - Nie wtrącajcie się, bo słoń ma łeb - on lepiej wie! Teść z tego nieszczęścia tłucze łbem o palmę: słonia mieć za zięcia! Hańba i mezalians! I w słoniowym stadzie gwałt: widzieliście idiotę? P rzeniósł się więc słoń do małp ze swoją antylopą. Zawrzała dżungla wszerz i wzdłuż, i tylko pewien stary struś zawołał: - Nie wtrącajcie się, bo słoń ma łeb - on lepiej wie! Z parnej skwarnej Afryki słychać płacz co chwilę: słoń i antylopa łzy leją krokodyle, straszna ta moralność dziś, sprawa niesłychana - ich córeczka pragnie wyjść za mąż za pawiana! Kie dy słoń popełni błąd, nie ponosi winy słoń, tylko ten, co mordę drze, że słoń ma łeb i lepiej wie!
© Michał B. Jagiełło. Tłumaczenie, 1989
© Aleksander Trąbczyński. Wykonanie, 1998
© Artur Jackowski. Wykonanie, 2010
© Grzegorz Wiśniewski. Wykonanie, 2011
© Bartosz Kalinowski. Wykonanie, 2014
© Andrzej Korycki + Dominika Żukowska. Wykonanie, ?
© Zuza Wiśniewska + Grzegorz Wiśniewski. Wykonanie, 2018