Przyjdźcie wszyscy, przyjdźcie w gości, jeśli tylko chcecie przyjść, Przyjdźcie do mnie tak po prostu, choćby zaraz, choćby dziś, Jedzcie, pijcie, dolewajcie i gitarę dajcie mi, Tylko proszę - pochowajcie, pochowajcie ostre ky. Już od progu was przywitam, powiem wam "Gość w dom - Bóg w dom", Przegadamy noc do świtu, lecz wypuśćcie kamień z rąk, Nóż schowacie do kieszeni, uśmiechnijcie się choć raz, Choćby kładkę nad strumieniem niech przerzuci każdy z was... Trzeba zrobić coś na świecie, zacząć żniwa albo siew, Bo bez tego zmarniejecie i wystygnie w żyłach krew, Przekonacie się, kochani, jaka was ogarnie złość, Kiedy mosty nad rzekami poprzerzuca bez was ktoś. Więc przychodźcie do mnie w gości, jeśli tylko chcecie przyjść, Przyjdźcie wszyscy tak po prostu, choćby zaraz, choćby dziś, Jedzcie, pijcie, dolewajcie i gitarę dajcie mi, Tylko proszę - pochowajcie swoje wilcze, ostre kły!
© Michał B. Jagiełło. Tłumaczenie, 1986